Pola gry:

Opisy:

Forum:

Pomocnik Farmera

Aktualnie online

· Gości online: 4

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 15,614
· Najnowszy użytkownik: karenacompetitive

Statystyki:

stat4u

Discord:

discord.png

Reklama:

Chat Farmerama:

Symbole-Czataa.png

Ostatnio na forum

Ankieta

Jak często zaglądasz na naszą stronę ?

Codziennie.
Codziennie.
55% [179 głosów]

Co 2-3 dni.
Co 2-3 dni.
30% [96 głosów]

Raz na tydzień.
Raz na tydzień.
8% [27 głosów]

Raz na miesiąc.
Raz na miesiąc.
4% [12 głosów]

Kilka razy w roku.
Kilka razy w roku.
3% [9 głosów]

Ogółem głosów: 323
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 18.03.2018 10:36

Archiwum ankiet

Reklama:

Reklama

Zobacz temat

 Drukuj temat
Pytanie, które zadałem sobie o 2 w nocy
karenacompetitive
Mój brat jest sceptykiem. Zawsze był. „Nie ma darmowych obiadów” – powtarza przy każdym obiedzie. Kiedy powiedziałem mu, że spróbuję zagrać w kasynie online, wybuchnął śmiechem. „I potem będziesz płakał, że cię oszukali. Każdy wie, że z takich stron nie da się wypłacić”.

No i mnie to ugryzło.

Nie dlatego, że chciałem mu udowodnić, że się myli. Po prostu – sam byłem ciekaw. Ile w tym prawdy? Faktycznie oszukują, czy to tylko miejska legenda? Siedziałem wieczorem, piłem herbatę i wbiłem w wyszukiwarkę to pytanie, które pewnie zadał już milion ludzi. Trafiłem na fora, na dyskusje, na komentarze. I wśród tych wszystkich „ściema”, „nie wypłacają” i „uważaj” znalazłem kilka głosów, które mówiły coś innego. „U mnie zadziałało”. „Przelew w godzinę”. „Wszystko legit”.

Postanowiłem sprawdzić sam.

Nie wpłaciłem od razu wielkich pieniędzy. Zacząłem od czterdziestu złotych – tyle miałem w portfelu na cito. Zarejestrowałem się, potem długo wertowałem regulamin. Szukałem haczyków. Bonusów, które blokują wypłatę, ukrytych opłat, wszystkiego. Nic nie znalazłem. Po prostu standard. Przeszedłem do gry. Prostej, bez fajerwerków. Postawiłem dwa złote na rundę.

Grałem spokojnie, bez ciśnienia. I po dwudziestu minutach miałem sto sześćdziesiąt złotych. Zatrzymałem się. Nie dlatego, że się bałem. Po prostu chciałem zrobić test.

Kliknąłem „wypłata”. Wpisałem kwotę – sto złotych. Resztę zostawiłem, na później. System poprosił o weryfikację. Wysłałem zdjęcie dowodu, zrobiłem sobie selfię z kawałkiem papieru z datą. Czekałem. I wtedy w głowie pojawiło się to pytanie. To samo, które zadałem sobie na początku. czy vavada wyplaca pieniadze – wbiłem jeszcze raz w telefon, jakby ktoś mógł mi dać gwarancję.

Po dwudziestu minutach dostałem maila. „Weryfikacja zakończona pozytywnie”. Kliknąłem jeszcze raz „wypłata” i poszedłem spać.

Rano obudziłem się, sięgnąłem po telefon i otworzyłem aplikację banku. Przelew był. Sto złotych, na koncie. Żadnych opóźnień, żadnych wymówek, żadnego „błąd techniczny”. Po prostu – pieniądze przyszły.

Usiadłem na łóżku i czułem się dziwnie. Nie dlatego, że wygrałem. Tylko dlatego, że miałem rację. No i mój brat – nie.

Przy śniadaniu opowiedziałem mu wszystko. Pokazałem przelew. On wzruszył ramionami. „Na razie ci się poszczęściło. Ale jak wpłacisz więcej, to cię zjedzą”. Może i miał rację. Ale dla mnie najważniejsze było co innego. Chciałem wiedzieć, czy to w ogóle działa. I odpowiedź brzmiała: tak.

Przez kolejne dwa tygodnie testowałem dalej. Wpłacałem małe kwoty – dwadzieścia, trzydzieści, czasem pięćdziesiąt. Za każdym razem, gdy wygrywałem, wypłacałem od razu. Nawet jeśli to było tylko piętnaście złotych. Chciałem sprawdzić, czy system się nie zablokuje. Za każdym razem działał.

Pewnego wieczoru znowu wbiłem w wyszukiwarkę stare pytanie. czy vavada wyplaca pieniadze – i tym razem nie szukałem odpowiedzi dla siebie. Odpowiedziałem na forum, pod postem jakiegoś zdenerwowanego gościa, który pisał, że to oszustwo. Napisałem: „Wypłacają. Sprawdzone. Ale nie licz na to, że wygrasz za każdym razem”. Dostałem kilka wiadomości od ludzi, którzy pytali o szczegóły. Odpowiadałem każdemu.

Nie jestem ambasadorem kasyn. Nie namawiam nikogo do grania. Ale nie lubię, jak ktoś mówi mi, że coś jest niemożliwe, zanim sam to sprawdził. Mój brat do tej pory nie zmienił zdania. I to jest w porządku. Każdy ma prawo do swojej prawdy.

Ja swoją sprawdziłem na własnej skórze. I wiem, że czy vavada wyplaca pieniadze – odpowiedź brzmi: tak. Ale uwaga – wypłacają tylko wtedy, gdy grasz odpowiedzialnie, nie gonisz strat i nie traktujesz tego jak pracy. Bo wtedy – wtedy możesz się rozczarować. Nie kasyno cię zje. Ty sam.

Teraz, gdy czasem gram, zawsze wypłacam regularnie. Nawet małe kwoty. I wiem, że to działa. Bo sprawdziłem. Nie raz.
 

Poleć ten wątek
URL:
Facebook - Lubię To:


Przejdź do forum:

Facebook:

Zagraj:




Wygenerowano w sekund: 0.16
38,792,211 unikalne wizyty